Towarzystwo
Najlepiej jest, kiedy chodzimy po górach w towarzystwie . Chodzi o nasze bezpieczeństwo. Kiedy skręcimy kostkę, co moze ssie zdarzyć z dosyć dużym prawdopodobnieństwem, chociaż kwestią sporną jest czy na pewno większym niz na chodniku, pomoc innej osoby w zejściu do domu lub chociażby do najbliższego schroniska jest nieoceniona. Dzieje się tak dlatego, że na pewno z pomoca kogoś innego schodzimy szybciej. Gdy bylibysmy w takim wypadku sami, prawdopodobnie w ogóle zatrzymalibysmy się i czekali na pomoc, jeśli w ogóle mielibyśmy ze sobą telefon. W przypadku ludzi wybierających odstresowujący samotny maraton w oderwaniu od tlefonu taka sytuacja jest dużym problemem. W rzeczywistości jest jednak tak, że bardzo często można spotkać na szlakach samotnych wędrowców o każdej porze roku. Są to jednak zazwyczaj osoby wyposażonew raki i inny specjalistyczny sprzęt, który zabezpiecza przed wypadkami. Można sądzić, że takie osoby sa zdolne do wzięcia za siebie odpowiedzialności. Kiedy jednak nasz 14-letni syn zamierza w adidasach wybrać się sam w góry, najlepiej jest mu to po prostu odradzić.
Podobne strony: Houlubek w górach i nie tylko.